O nas


Szkoła Podstawowa wchodzi w skład

Zespołu Szkół:

Szkoła Podstawowa nr 2 im. Henryka Sienkiewicza
i
Gimnazjum nr 2 w Wierbce





Monografia Szkoły

w Wierbce

 

(autorzy: mgr Elżbieta Pietrusińska, mgr Agnieszka Garstka)

 

„Każdy tyle jest dłużen swojej ojczyźnie,

na ile go stać przy jego zdolnościach i siłach.

Za ostatniego taki ma być uważany,

który jej jakimkolwiek upominkiem

nie poczci i nie wspomoże”.

 

                                                                       Jan Długosz 

                                                                   

/Słowa Jana Długosza stanowiące motto pierwszej Kroniki szkoły./

 










Grono pedagogiczne :

 

Szkoła podstawowa:

 

1.      Banaś Teresa

2.      Brodzińska Grażyna

3.      Chmura Małgorzata

4.      Głąb Małgorzata

5.      Hordyn Lidia

6.      Kłysińska Beata

7.      Kończyk Małgorzata

8.      Korczyńska Joanna

9.      Korczyńska Jolanta

10.  Kot Danuta

11.  Kowalska Halina

12.  Król Barbara

13.  Kwiecińska Elżbieta

14.  Kwiecińska Joanna

15.  Latacz Joanna

16.  Latacz Joanna Maria

17.  Pietrusińska Elżbieta

18.  Sajdak – Szumara Maria

19.      Szewczyk Lidia

20.      Szota Jadwiga

 

 








MIEJSCOWOŚCI, Z KTÓRYCH POCHODZĄ UCZNIOWIE NASZEJ SZKOŁY

 

CISOWA

 

Pięknie położona wieś w gminie Pilica, 5 km od siedziby gminy. Nazwa typu topograficznego lub dzierżawczego, od cisu (albo np. od sosny, która w staroruskim zwała się tisije).

Ponoć Cisową założyło w 1612 r. pięciu górali. Jednak F. Kiryk w „Dziejach Olkusza i regionu…” stwierdza, że powstała dopiero w II poł. XVIII w., a wcześniej było tu pustkowie (zresztą tak zwano ten teren: Pustkowie lub Podcisowa). Z kolei J. Ptaśnik (a za nim niżej podpisany w „Heretykach regionu olkuskiego”) wśród wsi należących do Stanisława Bonera (ur. ok. 1517, zm. 1560) wymienia kopalnie żelaza zwane „Wiesiołka i Cisowa”. Czy chodzi o Wiesiółkę obok Łaz i właśnie Cisową k. Pilicy? Raczej tak, gdyż inne miejscowości o nazwie Cisowa są w bardzo odległych regionach kraju (Opolskie, Rzeszowskie itp.).

Wedle rejestru ludności chrześcijańskiej, w roku 1791 było tu (w Podcisowej) ledwie 5 jednoizbowych domówi 35 mieszkańców. W 1872 r. wieś liczyła już 154 mieszkańców i 27 mórg ziemi oraz 40 lasu.

W 1938 r. wiec przedwyborczy w Cisowej zorganizował prawicowy Obóz Zjednoczenia Narodowego.

 W kampanii wrześniowej 1939 r. polegli dwaj mieszkańcy Cisowej Klimek Sikora i Piotr Rus. Podczas wojny okupant wywiózł stąd na roboty do Niemiec 7 osób. Do domów nie wrócili: Stefan Drąg, Piotr Janosik i Antoni Sikora. Kilku mieszkańców wsi zostało rozstrzelanych: Jan Drąg, Jan Janosik, Piotr Rozlach i Jan Siejka. Co najmniej dwoje było aresztowanych. Okupant spalił kilka domów z zabudowaniami. W 1945 r. mieszkało tu 226 osób (w 1939 było ich 234). W 1958 r. liczba ta wzrosła do ledwie 230.

W 1954 r. zbudowano szkołę, a w latach 60. w czynie społecznym mieszkańcy wioski wybudowali sobie wodociąg. Jest tu też wybudowana w czynie społecznym remiza OSP.

Obecnie sołectwo ma ok. 268 ha i 217 mieszkańców.

ZABYTKI I ATRAKCJE TURYSTYCZNE

Zabytków brak. Tylko dwie współczesne kapliczki i kościółek z białej cegły.

Na północ od drogi do Pilicy skałki Grzebień. Między Cisową a Sławniowem, na prawo od drogi łączącej obie wsie wznosi się tajemnicza, porosła lasem Łysa Góra. Jadąc od strony Smolonka (przysiółek smolenia), w dole wsi, gdy droga ostro skręca na północ, po prawej stronie wznoszą się strome zbocza Gór Barańskich.

Ciekawostka. Swojska Syberia. Obok wspomnianej Łysej Góry, częściowo na jej zboczu, dwa kilometry od Cisowej, znajduje się przysiółek Syberia. Przy skrzyżowaniu kapliczka. Prowadzi przezeń duga do Sławniowa. Około 30 gospodarstw.

BAZA TURYSTYCZNA

Obecnie składa się z Cisowej właściwej i tzw. Koloni (razem ok. 70 gospodarstw). Bardzo korzystne warunki klimatyczne, zwłaszcza dla sercowców. Wspaniałe krajobrazy sprzyjają letnikom, zwłaszcza z Zagłębia, którzy nocują bądź w remizie, bądź na kwaterach prywatnych. Modne staje się też kupowanie działek i budowanie domków letniskowych. Do Cisowej najłatwiej dostać się per pedes (od trasy Pilica – Żarnowiec tylko 3 km), gdyż autobusy zawierciańskiego PKS zajeżdżają tu jedynie dwa razy dziennie.

 

DOBRAKÓW

 

           Nazwa typu patronimicznego od nazwy osobowej Dobrak (Dobrogost, Dobrosław). Być może któreś z tych imion nosił zasadźca tej wsi.

Rozległa wieś w północno - wschodniej części gminy. Posiada kolonie: Stara Wieś, Dobraków Średni, Podrędzina, Kalugi, Podoły. W 1257 roku wieś dawała dziesięcinę Klasztorowi w Zawichoście, od połowy XV wieku weszła w skład Żarnowieckich Dóbr Królewskich, natomiast dobrami rycerskimi władali bracia z Sietczy, herbu Jelita.

O wsi tej wiemy na pewno, że istniała już w drugiej połowie wieku XIII (poświadcza to dokument przełomu XIII-XIV wieku). Pod koniec XIV w. Dobraków należał do rycerstwa zagrodowego, a ponieważ – jak pisze F. Kiryk – było ono wówczas silnie rozgrodzone, świadczyć to musi o długiej już historii tej wsi. Z 12 października 1394 r. mamy wzmiankę o Dominiku mieszczaninie z Pilicy, który zeznawał przed sądem przeciwko niejakiemu Maciejowi z Dobrakowa. Dokument z 1403 r. wymienia Dobraków w składzie królewszczyzny żarnowieckiej. Z innych źródeł wiemy, że na przełomie XIV i XV w. Dobraków był osadą należącą do miechowskich bożogrobców. Zapewne chodzi o różne części tej samej wsi. Tylko bowiem w latach 1376 – 1400 spotykamy tu aż 17 właścicieli. Za J. Długosza zaś kolejno: Przedbora oraz braci Zbigniewa i Jana z Sietnicy, herbu Jelita.

Także J. Długosz pierwszy wspomina o tutejszej karczmie.

W XV w. osada podlegała parafii św. Wojciecha w Starym Żarnowcu (dziś Łany Wielkie). Po przeniesieniu parafii do Żarnowca (Łany zostały kościołem filialnym) mieszkańcy Dobrakowa dziesięcinę winni byli tamtejszemu plebanowi (uposażenie poświadczone np. z 1598 r.).

Z 1453 r. mamy potwierdzenie istnienia w Dobrakowie folwarku. Od 1739 do 1743 r. wieś tę wraz z Przychodami, Wierbką i częścią Kleszczowej prepozyt pilicki ks. Adam hrabia Komorowski (późniejszy prymas) wydzierżawił za 2 tys. zł rocznie właścicielce Pilicy Marii z Wesslów Sobieskiej.

Według wyliczeń F. Kiryka w latach 1790 – 91 było tu od 72 do 76 gospodarstw, zamieszkałych przez 334 osoby, w tym 2 narodowości żydowskiej.

W 1827 r. liczyła 86 domów (obecnie jest ok. 120) i 471 mieszkańców. W XIX w. wieś ta leżała w powiecie olkuskim, w gminie i parafii Kidów. Był tu wówczas folwark o powierzchni 615 mórg. Wieś Dobraków mórg posiadała 1538. W II połowie XIX w. istniał w Dobrakowie cmentarz choleryczny.

Znamy z nazwiska tylko jednego włościanina tutejszego, który w 1863 r. przyłączył się do powstania styczniowego. Był nim 23 – letni Rudolf Wulf

W trakcie II wojny światowej, podczas pacyfikacji wsi zginęli: Stanisław Grabowski, Stefan Grabowski, Piotr Szywacz (wszyscy z BCh), oraz Wincenty Koper, Bolesław Płoszaj i Franciszek Witkowicz (wszyscy z AL).

W roku 1948 powstała w tej miejscowości szkoła powszechna. Szkołę zamknięto w 1999 roku, dzieci dowożone są do przedszkola i szkoły w Wierbce.

Zarząd świetlicy w Dobrakowie wystawił tu 6 marca 1949 r. sztukę „Łobzowianie” Ludwika Władysława Anczyca. Nie byłoby w tym nic dziwnego, wszak wiele sztuk wystawiano wówczas w świet1icach i szkołach ziemi olkuskiej (spektakle grał nawet ...Powiatowy Komitet ORMO w Olkuszu), gdyby nie fakt, że wkrótce potem sztukę tę zatrzymał cenzor ze Starostwa Powiatowego Olkuskiego (dokładnie Referat Społeczno – Polityczny Powiatowego Pełnomocnika Wojewódzkiego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk w Krakowie). Powód zatrzymania sztuki – nieznany.

 W 1951 r. rzemieślnicy z Dobrakowa trafili do Cechu Rzemiosł Różnych w Wolbromiu, który powstał po podziale olkuskiego CRR-u. Działał wówczas w Dobrakowie jeden warsztat.

Obecnie działa tu Koło Gospodyń Wiejskich. Sołectwo Dobraków ma 717 ha i 470 mieszkańców, remizę OSP i wodociąg.

W centralnej części wsi znajduje się zespół kościoła parafialnego pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego powstały w 1982 roku. Nowy kościół w Dobrakowie ma bardzo oryginalny kształt, a dodatkowo ozdabiają go rzeźby artysty ludowego Antoniego Toborowicza z Woli Libertowskiej (gmina Żarnowiec). Kościół jest murowany, otynkowany, przyziemie z kamienia polnego. Na planie krzyża, przy nawie zakrystia.

 

ZABYTKI I INNE ATRAKCJE

W Dobrakowie znajdują się  miedzy innymi:  

W Dobrakowie znajdują się poza tym inne obiekty sakralne:

W Dobrakowie znajduje się również drewniana chałupa, z czterospadowym dachem krytym słomą, zbudowana około 1880 roku.

 

PODLEŚNA

 

Wieś na północno – wschodnich krańcach gminy. Dawna kolonia Dobrakowa. Nazwa typu etnograficznego, oznaczająca ludzi mieszkających pod lasem (a może pochodzących z Podlesic?). K. Rymut wspomina o nieistniejącej dziś wiosce, a w XIV-XVI w leżącej w parafii Włodowice, która nosiła nazwę Podlesiany (w dokumentach z 1386 występuje jako Podlyeszyany, w latach 1470-80 Podleszyany. a w 1537 Podliessiany). Zastanawiające, że Rymut nic wspomina o Podleśnej. Brak wzmianek w źródłach. Przysiółkiem Podleśnej jest Ostra Góra.

Sołectwo Podleśna ma 428 ha powierzchni, zamieszkuje je 56 osób. Gospodarstwa są tu duże, nastawiane na produkcję rolną. Wieś ma wodociąg.

 

 

KLESZCZOWA

 

Wieś przy drodze z Pilicy do Żarnowca. Nazwa dzierżawcza od nazwisku lokatora wsi. W dokumentach spotykana pod nazwami: Clescowka (1394). Cleschowa (1395), Cleschow (1403), Cleschowka (1407), Cleszcz (1407) Cleschowa Wola (1407), Cleszczowka (1412), Cleszczowa (1490), Kleszcze (1827) i wreszcie Kleszczowa (od 1827).

Założona została w 1340 r. W tym to właśnie roku król Kazimierz Wielki darował niejakiemu Hanuszowi (Januszowi) z Nysy i mieszczaninowi krakowskiemu Mikołajowi Kleszczowi las i dąbrowę nad rzeką Pilicą w celu założenia wsi za trzyłanowe sołectwo. Osadnicy w lesie otrzymali 20 letnią wolniznę od ciężarów, a ci z dąbrowy 10 letnią. Na pierwszy rzut oka wieś wzięła więc nazwę od jednego ze swych zasadźców.  Tyle tylko, że gdy ją zakładano opodal stał już młyn zwany Kleszcz… Trudno dziś ocenić, czy ów młyn należał do wspomnianego Mikołaja? Dodajmy przy okazji, że to jest w ogóle pierwsza wzmianka o młynie wiejskim na ziemi olkuskiej.

W 1366 r. była to włość Klemensa z Kleszczowej. Potem wieś stała się królewszczyzną i  należała do starostwa żarnowieckiego. W II poł. XV w. znajdowała  się w rękach Pileckich jako jedna z wiosek klucza pilickiego. W początkach XVI w. po podziale dóbr pilickich między trzech synów Jana Pileckiego, trafiła w ręce Stanisława Pileckiego.

W XVI w. podlegała parafii p.w. św. Bartłomieja w Chlinie.

Dopiero z tegoż stulecia mamy wzmiankę o istnieniu tu karczmy. Dalibóg jak mieszkańcy Kleszczowej dawali sobie radę bez tego przybytku przez dwa stulecia?

XVI – wieczne regestry poborowego wymieniają  w Kleszczowej dwóch rękodzielników

Po ufundowaniu przez Stanisława Padniewskiego kolegiaty w Pilicy (1612 r.), część tej wsi była uposażeniem przyznanym przez fundatora na utrzymanie prepozyta, prałatów, kanoników i wikariuszy.

Oczywiście, by utrzymać tylu ludzi, oprócz Kleszczowej potrzebne były dochody z wielu wsi.

Od 1739 do 1743 r. część tej wsi wraz z Dobrą, Przychodami i Wierbką prepozyt pilicki ks. Adam hr. Komorowski wydzierżawił za 2 tys. zł rocznie właścicielce Pilicy Marii z Wesslów Sobieskiej. Jak wiemy, Maria Józefa ufundowała klasztor o. Reformatów w Pilicy, wspomnijmy więc, że wśród jego dobrodziejów wymieniony jest też Józef Życiński z Kleszczowej, tutejszy dziedzic.

Z pochodzącego z 1765 r. wykazu ludności żydowskiej w Rzeczypospolitej mamy informację, że w Kleszczowej (karczma) było 6 Żydów.

F. Kiryk wyliczył, że w latach 1789 – 91 było tu ok. 55 domówi 304 mieszkańców, w tym 9 Izraelitów.

W 1827 r. liczyła 56 dymów i 274 mieszkańców. Była wsią w gminie Pilica, w powiecie olkuskim. Podlegała wciąż parafii w Chlinie. Wśród zakładów ziemi olkuskiej, które działały w II poł. XIX w. wymieniany jest tutejszy młyn wodny J. Zerikera, w którym był zatrudniony jeden robotnik. W 1872 r. miała Kleszczowa już 430 mieszkańców, którzy posiadali 991 mórg ziemi i 120 lasu.

W 1905 r. wójtem gminy pilickiej wybrano Piotra Pająka z Kleszczowej, ale nie objął on urzędu, bo nie został zatwierdzony przez władze guberni.

Podczas kampanii wrześniowej 1939 r. w lesie kleszczowskim Niemcy stoczyli bitwę z oddziałem wojska polskiego. Poległo 18 żołnierzy. Pochowano ich na cmentarzu w Chlinie (gm. Żarnowiec). W czasie II wojny światowej Niemcy zorganizowali w Kleszczowej kilka obław na miejscową ludność. Brak jednak danych ile osób trafiło na przymusowe roboty. W czasie okupacji trzy osoby z tej wsi zostały przez okupanta rozstrzelane (Józef Pająk, Stanisław Sarwa i Bronisław Miąsko, żołnierz AK, który torturowany przez gestapo zginął w więzieniu w Miechowie), jedna była aresztowana. W grudniu 194 r. żołnierze BCh zlikwidowali miejscowego konfidenta.

Po wojnie w Kleszczowej dokonano komasacji rozdrobnionych gruntów. Była to jedyna wieś ziemi olkuskiej, która doczekała się takiego wydarzenia w PRL-u (dla przykładu do I wojny światowej skomasowano na naszym terenie aż 14 wsi). W maju 1996 r. miejscowość tę nawiedziła powódź.

W czynie społecznym wzniesiono tu remizę OSP. Wieś ma też wodociąg.

Kleszczowa składa się z dwóch części: Górnej i Dolnej. Łącznie jest tu 106 gospodarstw (405 mieszkańców). Sołectwo zajmuje obszar 937 ha (jedno z większych w gminie).

ZABYTKI I INNE ATRAKCJE TURYSTYCZNE

W Kleszczowej Górnej jest rzeźbiona kapliczka słupowa.

 

 

Ciekawostka. Między Kleszczową, Udorzem i Kąpielami Wielkimi rozciąga się Las Kleszczowski. Na jego granicy, na szczycie zalesionego wzgórza są ślady strażnicy w Udorzu i grodziska kultury łużyckiej. To już jednak tereny gminy Żarnowiec.

 

 

 

MALESZYNA

 

Maleszyna lub Maleszyny, wieś na wschodnich krańcach gminy (na prawym brzegu Pilicy, między Wierbką a Kleszczową). Wieś ulokowana na wzgórzu. Brak wzmianek W dawniejszych źródłach. W 1874 r. wraz z wsiami Przychody i Jastrzębie należała do liczącego 617 mórg ziemi folwarku Przychody.

Podczas II wojny światowej młyn mieli tu Jan Pustułka i volksdeutsch Straszewski.

Ciekawostka. Na północ od Maleszyny, obok drogi do Przychód znajduje się przysiółek Ojców.

 

 

PRZYCHODY

 

Nazwa kulturowa, pochodząca od słowa przechód, czyli przejście. Pierwotnie zresztą występuje jako Przechody. Początki tej wioski sięgają połowy XIII wieku. W 1257 r. wieś ta, występująca wówczas w dokumencie jako Prechodj, należała do posiadłości nadanych klaryskom w Zawichoście przez Bolesława Wstydliwego.

Dokument wystawiony w 1435 r. przez biskupa Zbigniewa Oleśnickiego, potwierdzający uposażenie parafii w Kidowie, wymienia m.in. folwark w Przychodach.

Od XV w. jest własnością kasztelana krakowskiego Jana Pileckiego herbu Leliwa i jego następców. Z łanów kmiecych dziesięcinę płacono wówczas do klasztoru św. Andrzeja w Krakowie. Był tu młyn, karczma oraz wspomniany już folwark, z którego dziesięcinę brał biskup krakowski.

W 1581 r. Przychody, wówczas leżące w powiecie lelowskim, a w parafii Kidów, należały do Mikołaja Padniewskiego. Było tu wtedy 5 i pół łanów kmiecych, 4 zagrody z rolą, 4 komory bez bydła.

Dochody m.in. z Przychodów szły na utrzymanie ufundowanej przez Padniewskiego w 1612 r. pilickiej kolegiaty. Bywało z tym jednak różnie. Za czasów ks. Kazimierza Dobrakowskiego (był prepozytem pilickim od 1711 r.) musiano się upominać o fundusze z Przychodów od hetmana Pocieja i jego małżonki Emerencjanny.

Od 1739 do 1743 r. wieś tę wraz z Dobrą, Wierbka, i częścią Kleszczowej prepozyt pilicki ks. Adam hrabia Komorowski (późniejszy prymas) wydzierżawił właścicielce Pilicy Marii z Wesslów Sobieskiej za 2 tys. zł rocznie.

W latach 1790 – 91 wedle obliczeń F. Kiryka, było hi od 41 do 43 gospodarstw zamieszkałych przez 246 osób. W tym gronie znajdować się miało 8 Żydów.

W pocz. XIX w. Przychody nabył sędzia pilicki Roman Hubicki. W XIX w. wieś jest w gminie Kidów w powiecie olkuskim. W 1827 r. były tu 43 domy (dymy) i 289 mieszkańców. W 1874 r. tutejszy folwark liczył 617 mórg ziemi, z czego grunty orne i sady zajmowały 454 morgi, łąki 37, pastwiska 35, akweny wodne 1, lasy 56, nieużytki 29 mórg, wieczyste dzierżawy mórg 5, budynków murowanych 10, drewnianych 5. Do dóbr należały: wieś Przychody, Jastrzębie, Maleszyna.

W kampanii wrześniowej 1939 r. zginął Piotr Tkaczyk.

W maju 1944 r. w Przychodach i Wierzbicy miał miejsce egzamin dla 168 uczniów pobierających nauki w systemie tajnego nauczania. W tymże 1944 r. ginie w Oświęcimiu Honorata Szubianka, urodzona w Przychodach w 1910 r., magister farmacji (studiowała w Poznaniu), aresztowana przez gestapo na rozkaz Niemca Krista, kierownika ubezpieczalni w Olkuszu, który wypijał spirytus przeznaczony na lekarstwa dla Polaków (kazał zastępować go w medykamentach wodą). O tym procederze Szubianka powiadomiła przełożonych Krista. Ten postarał się, by trafiła do obozu. Dwóch mieszkańców wsi zostało przez Niemców rozstrzelanych: Józef Bątorek i Jan Apostolski.

W połowie lat 50 – tych meliorowano dorzecze rzeki Pilicy, także w Przychodach.

Istnieje tu Koło Gospodyń Wiejskich. Wieś ma wodociąg. Sołectwo liczy 552 ha, które zamieszkuje 178 osób.

ZABYTKI

Przy skrzyżowaniu dróg kamienna kapliczka z figura Matki Boskiej (w miejscu utraconej głowy wmontowano małą figurkę Madonny. Na postumencie płaskorzeźby świętych (na froncie duży wizerunek bodaj św. Jerzego, po bokach inni święci, między innymi św. Jan Nepomucen). Kapliczkę ufundował  w 1906 r. niejaki Grabowski.

 

SŁAWNIÓW

 

Nazwa Wsi pochodzi od nazwy osobowej Sławień (Sławomir, Bogusław itp.). Być może któreś z tych imion nosił jej zasadźca. W źródłach występuje też jako Slawnow (1389), Slawnouicze (1399), Sławniow (1581).

Wieś przy drodze z Pilicy do Żarnowca. Pierwsza wzmianka o Sławniowie pochodzi z 1389 r. Wtedy to wymieniony jest dziedzic tej wsi Jakusz. W 1401 r. ów Jakusz sprzedał za 80 grzywien połowę Sławniowa Jadwidze Pilickiej. Połowa wsi pozostawała w rękach także następców Jakusza, aż do czasu, gdy w całości Sławniów przejęli Pileccy.

W 1432 r. gdy biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki na prośbę dzieci Elżbiety Pileckiej (późniejszego kasztelana krakowskiego Jana i księżnej opolskiej Elżbiety) dokonywał erekcji fundacji mansjonarsiej w Pilicy, w przyznanym jej uposażeniu była m.in. dziesięcina ze Sławniowa.

Wzmiankowana w 1432 r. królewska droga z Krakowa do Częstochowy (przez Lelów) miała wówczas też połączenia ze Sławniowem.

Wieś i tutejsze sołtysostwo wchodziło w skład olbrzymich dóbr wpływowego możnowładcy małopolskiego Jana Pileckiego, syna Elżbiety Granowskiej, trzeciej żony Władysława Jagiełły. Gdy zmarł w 1476 r., przejął je jego syn, również Jan. Potem władali dobrami kolejni właściciele Pilicy. W 1490 r. 1iczyła 3,5 łana. Niemal sto lat później, w 1581 r., wedle spisu miała już mieć 7 łanów kmiecych i 2 komory bez bydła.

W XVI w. interesująca nas wieś należała do parafii św. Jana Chrzciciela w Pilicy.

W 1535 r. Rafał Pilicki przyznał plebanowi pilickiemu Maciejowi z Będzina staw rybny niegdyś należący do sołectwa w Sławniowie.

Z wyliczeń F. Kiryka dowiadujemy się, że w 1791 r. były tu 43 domy z 246 mieszkańcami.

W 1827 r. liczyła 53 dymy i 382 mieszkańców. Kilkadziesiąt lat później, w 1872 r. było tu już mieszkańców i 530 morgi ziemi. „Słownik Geograficzny...” podaje, że w 1886 r. domów miało być 60 (musiało panować w nich straszne zagęszczenie), a wieś zajmowała już obszar 1065 mórg.

Gdy Pilicy odebrano prawa miejskie, zaczęła się rywalizacja między kandydatami z tej miejscowości z sąsiednimi wsiami o stanowisko wójta pilickiego. Właśnie ze Sławniowa pochodzili pierwsi wójtowe Piotr Kowal (do 1880 r.) i Franciszek Roch (do 1886). Wybrany na wójta w 1905 r. Franciszek Latacz nie objął urzędu, bo nie otrzymał zatwierdzenia przez władze guberni (na stanowisku pozostał Franciszek Siermantowski z Pilicy, mimo że otrzymał ponad sto głosów mniej niż Latacz).

Fabryka. W II poł. XIX w. powstała tu fabryka sukna i kortów, należąca do Augusta Moesa. Zatrudniała w 1875 r. 224 pracowników (jej budowa kosztowała 500 tys. rubli, zamontowano w niej 3 maszyny o sile 95 koni). Obok zatrudniającej 600 robotników fabryki bawełny A. i B. Ginsberga w Zawierciu (gmina Kromołów) oraz dającej pracę 480 osobom kopalni płuczki i galmanu (G. Kramsty w Bolesławiu, był to największy zakład na ziemi olkuskiej. Kolejny zakład, fabryka papieru w Wierbce (210 zatrudnionych) też zresztą należał do A. Moesa. Ponieważ fabrykant był protestantem, nie uznawał świąt katolickich i za każdy świąteczny dzień w tygodniu nakazywał odrabiać robotnikom ów dzień w niedzielę. W 1878 r. fabryka w Sławniowie spłonęła. Plotki mówiły, że została celowo podpalona. W ruinach fabryki kortu Aleksander Moes pobudował papiernię, drugą obok Wierbki. W czasach rewolucji 1905 r. dochodziło tu do strajków. W czasie I wojny fabryka nie była czynna, bo już w grudniu 1914 r. spłonęła od ostrzału artyleryjskiego. Odbudowana została w miejscu dawnej fabryki sukna. Od 2 kwietnia do 5 maja 1921r. miał tu miejsce kolejny wielki strajk. Robotnicy dali poprawy w zaopatrzeniu w podstawowe artykuły żywnościowe. Fabryka w Sławniowie nie przetrwała wielkiego kryzysu przełomu lat 20 i 30.

Próbował ją jeszcze kupić i uruchomić w 1937r. Kazimierz Arkuszewski, ale bez efektu.

Już w 1922 r. działało tu, zapewne w związku z istnieniem fabryki, ambulatorium Powiatowej Kasy Chorych.

Już we wrześniu 1939 r. zginęli pierwsi mieszkańcy wsi: Józef Antos, Józef Draszcz, Piotr Pasierb i Wacław Polan. Podczas II wojny Niemcy zabrali ze Sławniowa kilkadziesiąt osób, które wywieźli na roboty. W lutym 1943 r. Stanisław Śnitka „Sowa” z BCh zastrzelił w Sławniowie kolaboranta. Podobny spotkał w tej wsi jeszcze jednego konfidenta. W Wielkanoc 1944 r. podczas obławy na partyzantów

Niemcy rozstrzelali tu jednego człowieka. Przez całą okupację rozstrzelanych zostało 19 mieszkańców wsi, 22 osoby aresztowano. Okupant spalił w Sławniowie 6 domów i zabudowań gospodarczych. Rodziny Żydowskie ukrywali Stanisław Węglarz (11 osób, m.in. Nachum Tarnowski z żoną i trójką dzieci) i Stefan Obrączka (7 osób). Oba domy spłonęły w grudniu 1943 r. (S. Ząbczyński wspomina o ośmiu zamordowanych w tej wsi Żydach). Podczas mającej wtedy miejsce pacyfikacji zginęli: Antonina Frączyk, Jan Frączyk, Maria Frączyk, Zygmunt Frączyk, Kazimierz Słoda, Władysław Słoda, Franciszek Woźniak i Stanisław Woźniak. W więzieniu w Miechowie zginął Józef Obrączka. Zaginęli bez śladu aresztowani przez gestapo Aleksander i Bogusław Staśko. Niemcy rozstrzelali jeszcze dwóch mieszkańców Sławniowa: Józefa Kowala i Zygmunta Zająca. W styczniu 1945 r., podczas walk frontowych zginęli: Stanisław Kowal, Stanisław Lis i Franciszek Ziaja.

W grudniu 1941 r. w związku z epidemią tyfusu w gminie Pilica otwarto szpital epidemiologiczny w Sławniowie. Krótko po wyzwoleniu Sławniów liczył aż 1300 mieszkańców (w 1939 r. - 1.093), potem jednak liczba ta, podobnie jak w Pilicy, dramatycznie spadła, do 869 w 1958 r.

W 1952 r. powstała tu 6 izbowa szkoła powszechna z dwoma mieszkaniami nauczycielskimi. W latach 50 –tych powstał w Sławniowie „oparty na pełnej dobrowolności” Rolniczy Zespół Wytwórczy.

Maj 1995 r. zapisał się w pamięci tutejszej ludności falą powodziową na Pilicy. Woda zniszczyła część zasiewów.

W Sławniowie, w tutejszej remizie OSP jest filia biblioteki gminnej, która posiada ponad 3700 książek.

Wieś ma wodociąg. Także tu znajduje się gminna oczyszczalnia ścieków, dwie rzeźnie, zakład „NORMA” Sołectwo ma 714 ha powierzchni i 1033 mieszkańców (obok Pilicy największa miejscowość w gminie).

Ciekawostka. Pod Sławniowem bije trzecie, największe ze źródeł Pilicy.

Zabytki

Zabytkowa drewniana kapliczka.

 

 

 

 

WIERBKA

 

Osiem kilometrów na wschód od Pilicy leży wieś Wierbka. Nazwa topograficzna od wierzbka, czyli mała wierzba. W źródłach występuje m. In. Jako: Virbcza (1388) Virzbca (1394), Wierzbka (1547).

W zapisce sądowej z 1391 r. wymieniani są: Marcin Nicz sołtys „de Virzbca” i Dzierżek z Wierbki. F. Kiryk przypuszcza, że ów Dzierżek mógł być dziedzicem tej wsi.

Ciekawostka. 30 maja 1410 roku Przedbor z Żytna poręczył przed radą miasta Krakowa za Paszka z Kazimierza, sołtysa Wierbki (Wierzbki). Chodziło o zwrot jakiegoś kamienia szlachetnego. Wcześniej, 26 maja, spór rozpatrywał sąd ziemski. Wtedy to Paszek zeznał, że jeśli ktoś będzie zgłaszał roszczenia do Przedbora o kamień szlachetny, który on przed sądem uzyskał od Elżbiety żony księcia ziębickiego Jana, wówczas będzie on zachodźcą Przedbora. 11 czerwca przed sądem radzieckim Przedbor zwolnił Jana Warsza (zwany też Warszowem, rycerz ów herbu Nałęcz brał m.in. udział w wyprawie Zygmunta Luksemburskiego do Bośni w 1408 r.) z danej mu poręki.

Kolejny spór dotyczył samej Wierbki. W 1433 r. o wieś tę spierali się Jan Strasz z Kościelnik i Przedbor z Siadczy. Uznano prawa tego drugiego.

W 1436 r. wieś należała już do braci Dzierżka i Zbigniewa z Janowiczek. Ci jednakowoż za 70 grzywien sprzedali ją niejakiemu Hankowi z Chełmu. W II poł. XV w. była w składzie dóbr pilickich kasztelana krakowskiego Jana Pileckiego.

Dokument z 1453 r. wystawiony przez biskupa Zbigniewa Oleśnickiego, wymienia tutejszy folwark W 1602 r. podlegała parafii p.w. Wszystkich Świętych w Kidowie, potem przeszła do parafii p. w. ś Jana Chrzciciela w Pilicy. Od 1739 do 1743 r. Wierbkę wraz z Dobrą, Przychodami i częścią K1eszczo prepozyt pilicki ks. Adam hrabia Komorowski wydzierżawił za 2 tys. zł rocznie Marii z Wesslów Sobieskiej, dziedziczce z Pilicy.

Liczbę domów w Wierbce, w 1791 r. oblicza się na ok. 26. Miało tu być wówczas 185 mieszkańców W roku 1790 uruchomiono w Wierbce papiernię, która zastąpiła podobny zakład istniejący w Pilicy od czasów Stanisława Warszyckiego (poł. XVII w.).

Od XIX w. wieś, a wkrótce także osada fabryczna, znajduje się w gminie i parafii Pilica, w powieli olkuskim.

W 1853 r. powstała tu fabryka papieru, której właścicielem był Krystyn August Moes, niemiecki przemysłowi i przez pewien czas był właścicielem także Pilicy. Zatrudnienie znalazło w niej wielu okolicznych mieszkańców (210 pracowników w 1875 r.). W 1893 r. fabryka miała 11 budynków fabrycznych i zatrudniała 150 pracowników. Dla wyznających znających protestantyzm Niemców sprowadzono wówczas pastora, który dojeżdżał tu z Kielc. W czasie I wojny fabryka nie była czynna.

Wśród zatrudnionych tu robotników znalazły posłuch idee rewolucyjne. Tym bardziej, że zarządzający fabryką nie przesadzali z wysokością zarobków dla pracowników. Dochodziło więc do strajków. Duży strajk miał tu miejsce od 2 kwietnia do 4 maja 1921 r. Inny tego typu protest odbył się w 1929 r. Fabryka papieru w Wierbce nie przetrwała wielkiego kryzysu z lat 30 – tych.

Folwark Wierbka należący do dóbr Pilica miał w II połowie XIX wieku56,5 mórg gruntów ornych, 75 mórg łąk, 186 pastwisk, 6 nieużytków. Wieś Wierbka miała wtenczas 28 gospodarzy, 23 komorników, 70 osadników i 464 morgi gruntu.

Już w 1922 r. działało w Wierbce ambulatorium Powiatowej Kasy Chorych w Olkuszu, w którym codziennie przez 2 – 3 godziny dyżurowali lekarze.

II wojna światowa. Znaczna liczba mieszkańców Wierbki brała udział w konspiracji. Dość wspomnieć, że 15 – osobowa drużyna z Wierbki (drużynowy Franciszek Srokosz) wchodziła w skład I plutonu z kompanii obejmującej pilicką placówkę ZWZ „Powój” (później „Pawian”),

Ponad stu mieszkańców Wierbki wywieźli Niemcy podczas ostatniej Wojny na przymusowe roboty. Jedenastu mieszkańców wsi zostało rozstrzelanych (wśród nich znalazł się najpierw torturowany i dopiero później rozstrzelany 13 lutego 1943 r. w Pilicy wraz z matką Marią, 5 – letni Piotr Rogoziński rodzina Rogozińskich ukrywała troje Izraelitów, z nazwiska znamy tylko jedną kobietę Szmul. Zginęli wtedy także: Szczepan Gomułka, Piotr Podgórski oraz Jan, Stanisław i Stefan Sendrowie. Krótko wcześniej, bo 27 lutego 1943 r. w KL Auschwitz zginął mieszkaniec wsi Jan Podgórski. W KL Dachau zginął Jan Mach. Z robót nie wrócili: Franciszek Gomułka i Antoni Nowak. Po wojnie na domu Rogoziński zawisła tablica ku czci pomordowanych.

Podczas ataku na Pilicę komenda korpusu wojsk radzieckich znajdowała się właśnie w Wierbce. 17 stycznia 1945 r. Niemcy zbombardowali wieś, ale na szczęście straty nie były duże, spłonął jeden dom.

W 1945 r. Wierbka miała aż 1206 mieszkańców (w 1939 mieszkało tu 989 osób), gdy już w 1958 tylko 642.

W referendum ludowym z 30 czerwca 1946 r. na pytanie: czy jesteś za rozwiązaniem Senatu, aż 1.056 osób (72% uprawnionych do głosu mieszkańców wsi) było przeciw. Przeciw wpisaniu do Konstytucji reformy rolnej było 900 osób (63%). Zgodnie z wolą PPR Opowiedziano się tylko na trzecie pytanie, czy jesteś za włączeniem do macierzy Ziem Odzyskanych („tak” – odpowiedziało 63% głosujących).

Pałac i fabryka

Są tu zakłady elektryczne „OSPEL” z częścią zabudowy pamiętającą zeszłe stulecie, gdy była tu fabryka papieru. Sąsiadują z nimi pozostałości spalonego XIX – wiecznego pałacu Moesów. Pałac w stylu szkockiego neogotyku, który wybudował na początku lat 80 – tych zeszłego stulecia niemiecki przemysłowiec Aleksander Moes, imponował rozmachem. Ci, którzy widzieli jego wnętrze wspominali ciężkie dębowe meble, kasetonowe stropy i boazerie, a na podłogach mozaiki. W pracy „Sztuka Ziemi Krakowskiej” znajduje się zdjęcie pięknego elektrycznego pieca z końca XIX wieku właśnie z tego pałacu. Otaczał go rozległy park, który pełen dziś jest pomnikowych drzew. To właśnie w tym parku w trakcie rewolucji 1905 roku bojownik PPS z Pilicy przeprowadził zamach na życie Aleksandra Moesa. Na szczęście dla bogatego dziedzica zamachowiec nie był tęgim strzelcem i chybił. W samej fabryce dochodziło wtedy do częstych strajków. Po wojnie (od 1953 r.) w pałacu zgodnie z logiką dziejową zlokalizowano hotel robotniczy dla załogi powstałych wówczas Olkuskich Zakładów Wytwórczych Sprzętu Elektrotechnicznego – Zakład A – 19 w Wierbce (zatrudnionych w nich było wówczas 423 pracowników). Jeszcze kilkanaście lat temu pałac był w niezłej kondycji, zdarzył sic jednak wypadek, który położył kres jego świetności. Na początku lat 80 – tych z polecenia wojewody katowickiego gen. Romana Paszkowskiego i przy sprzeciwie władz gminnych utworzono tu ośrodek odwykowy dla narkomanów. Albo z winy zaprószenia przez nich ognia, albo przez awarię instalacji elektrycznej, wybuchł zimą 1986 r. pożar, który strawił pałac. Bardzo niska temperatura, która powodowała zamarzanie wody w wężach strażackich, uniemożliwiła skuteczną akcję gaśniczą strażakom z Olkusza, Zawiercia i Jaworzna. Ostały się tylko zewnętrzne mury, choć i one grożą zawaleniem, więc odradzamy wycieczkę po pogorzelisku. Okazało się też ostatnimi laty, że po wojnie, pałac wraz z przyległymi gruntami, został znacjonalizowany bezprawnie. Jest to więc teren prywatny, choć spadkobiercy ostatniego, zmarłego kilka lat temu właściciela Andrzeja Morawskiego jakoś nie interesują się swoimi włościami.

Wzniesione w ramach Planu 6-letniego zakłady produkujące sprzęt instalacyjny wytwarzały u swych początków m.in. gniazdka wtyczkowe, puszki, wyłączniki. W 1954 r. przy fabryce wybudowano ośrodek zdrowia. Po rozbudowie zakładów powstały m.in. wydziały: bakelitowni, galwanizerni, tłoczni i narzędziowy. Przy fabryce powstała też szkoła zawodowa kształcąca pracowników dla Wierbki. Po pewnym czasie została jednak zlikwidowana. W 1974 r. zakończono remont rozbudowę zakładu. W 1975 r., już jako Zakłady Osprzętu Elektroinstalacyjnego „Ospel” w Wierbce zatrudniały 1648 osób.

Po wojnie powstał w Wierbce Państwowy Ośrodek Maszynowy. W 1952 r. zatrudnionych w nim było 30 pracowników. Mieszkańcy w ramach modnych wówczas czynów społecznych wybudowali sobie wodociąg.

We wsi znajduje się ośrodek zdrowia i remiza OSP. Istnieje tu Zespół Szkół: Szkoła Podstawowa Nr 2 im. Henryka Sienkiewicza i Gimnazjum Nr 2. W ostatnich latach wzniesiono kościół p.w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Funkcjonuje również od 1955 r. filia biblioteki gminnej, posiadająca około 8,5 ty książek. Przez wiele lat (od 1949 r.) działał wspomagany przez tutejsze zakłady sprzętu instalacyjnego klub piłkarski kiedyś Pilica Wierbka obecnie LTS (Ludowe Towarzystwo Sportowe), (początkowo była tu jeszcze sekcja tenisa stołowego). Sołectwo liczy 548 ha powierzchni i 929 mieszkańców.

ZABYTKI

Prócz ruin pałacu z końca XIX w zwraca uwagę w Wierbce jeszcze neogotycka wieża zwieńczona krenelażem i strzelnicami (wznosi się na terenie fabryki), w pobliskiej fabryce, wybudowanej w 1853 r. jeszcze w czasach Krystyna Augusta Moesa (przebudowana po pożarze w 1874 r.). Przy zakładach znajduje się willa dyrektora z 1820 r. Jeszcze w latach 60 – tych stał w Wierbce na terenie fabryki wysoki na 100 m komin, który w wyniku uderzenia pioruna został na tyle uszkodzony, że musiano go rozebrać. W parku pałacowym, który w całości jest pomnikiem przyrody, uwagę zwraca zwłaszcza okazały modrzew, który liczy ponoć 170 lat.

 

WIERZBICA

 

Wieś nad rzeką Żebrówką, która w suchszych latach pojawia się właśnie w tej miejscowości. Gdy jest bardziej deszczowo bierze początek w stawie w Dzwonowicach. Nazwa Wsi od wierzby. W początkowym okresie wieś nazywała się również Omesznica; pochodzenie tejże nazwy nie jest jasne. W źródłach występuje jako Virbica (1257), Wirzbicza (1470 – 80), a w 1581 wreszcie obecna nazwa Wierzbica.

 Pierwsza wzmianka o Wsi Virbica, dotyczy drugiej połowy wieku XIII (choć dokument sporządzono w XIV stuleciu; u J. Długosza w latach 1470 – 80 Virbica jest równoznaczna nazwie Omyeszniky).

W 1333 r. dziesięcinę z niej pobierał klasztor imbramowicki. Właśnie wtedy prawa do tej wsi chciał pozbawić zakonników biskup Nanker. Konwent zapewniał, że dziesięcinę z Wierzbicy pobierał od niepamiętnych czasów. Od XIV w. wchodziła w skład tenuty żarnowieckiej, czyli była w dobrach królewskich.

W XV w. podlegała parafii Narodzenia NMP w Żarnowcu. J. Długosz wymienia tutejsze gospodarstwo folwarczne i karczmę.

W 1581 r. jako Wierzbica, w parafii Pilica, była własnością Mikołaja Padniewskiego, do którego należały także inne wsie w okolicy. Miała wówczas 3 łany kmiece i 1 komorę bez bydła (istnieje możliwość, że te dane tyczą się Wierbki). W tym czasie było tu 2 rękodzielników.

W 1690 r. należała do parafii św. Wojciecha w Łanach Wielkich.

W latach 1789 – 91 było tu od 43 do 47 domów, zamieszkałych przez ok. 222 osoby (F. Kiryk). Wychodzi więc na to, że albo przeszacowano liczbę domów i mieszkańców w końcu XVIII w., albo w ciągu niespełna 40 lat wieś dotknięta została jakimś dramatem (pożar?), gdyż wg spisu z 1827 r. było tu ledwie 27 domówi 185 mieszkańców („Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego”).

 

 

Józef Kotnis, Poseł z Wierzbicy. Z Wierzbicy pochodził przedwojenny poseł na Sejm z ramienia PSL „Wyzwolenie” - Józef Kotnis. Urodził się w 1885 r. w rodzinie chłopskiej. Od młodości wykazywał dużą chęć do nauki. Skończył Szkołę Handlową w Kielcach, ale na tym nie poprzestał. Już będąc uczniem w Kielcach, dal się poznać jako walczący o polskość buntownik. To spowodowało, że nie przyjęto go do szkoły w Kijowie. Wrócił więc do Wierzbicy i zaczął tu działalność oświatową: uczył młodzież czytać i pisać. Szmuglował przy okazji przez granicę nielegalne wydawnictwa. Rozwijał też tutejsze rolnictwo, propagował lepsze gatunki zbóż, zajmował się również popularyzowaniem pszczelarstwa. W 1916 r. otworzył w Wierzbicy wraz z nauczycielem Stanisławem Banasiem po1ską szkołę. Gdy zbliżał się czas niepodległości zorganizował we wsi Ochotniczą Straż Pożarną i tajną komórkę POW W wolnej Polsce, w 1919 r. został wybrany posłem ziemi kieleckiej z list PSL „Wyzwolenie” . Jako poseł organizował w całej Polsce szkoły rolnicze. W 1927 r. skończył Wyższą Szkołę Gospodarstwa Wiejskiego w Cieszynie. Potem był długoletnim pracownikiem Starostwa Powiatowego w Olkuszu. Podczas II  wojny światowej organizował na tych terenach BCh. Rozstrzelani przez Niemców w Wolbromiu 26 stycznia 1944 r. Wraz z nim zginął wówczas także jego brat Jan Komis. W 1957 r. w Wierzbicy odsłonięto tablicę pamiątkową na szkole podstawowej, która nosi: jego imię. (Obecnie od 1999roku  szkoła jest zamknięta, a dzieci dowożone są do przedszkola i szkoły w Wierbce.)

 

Po 1924 r. miało powstać w tej wsi koło Niezależnej Partii Chłopskiej. W 1927 r. NPCh została jednak, ponoć za współpracę z KPP rozwiązana.

Dwóch mieszkańców Wierzbicy poległo w kampanii wrześniowej 1939 r. Byli to: Stanisław Wieczorek i Józef Zagała.

W czasie wojny tajne komplety w zakresie szkoły średniej prowadził w Wierzbicy Stanisław Zagała, pełniący także rolę łącznika z okręgową komórką tajnego nauczania w Kielcach. Nauczycielem tajnych kompletów w Wierzbicy był również Franciszek Wdowski, delegat okręgu krakowskiego.

Od 1944 r. teren Wierzbicy wszedł w skład PPR – owskiej dzielnicy „Wierzba” Podokręgu Zachodniego (Miechów).

Oprócz wspomnianych braci Kotnisów w czasie wojny zginęli także inni mieszkańcy Wierzbicy: Jan Brożek, Piotr Cień, Bolesław Kotnis, Stanisław Lelątko, Jacek Niebrzydowski i Mieczysław Pałka. W obozie zagłady w Oświęcimiu zginął Jakub Grabowski.

Jeszcze w 1945 r. powołano tu przedszkole. Połowa lat 50 – tych to czas intensywnych prac melioracyjnych na tutejszych łąkach.

Dziś lokalną tradycję kultywuje Koło Gospodyń Wiejskich. W Wierzbicy jest budynek byłej szkoły, remiza OSP oraz wodociąg. Sołectwo liczy 737 ha powierzchni i 368 mieszkańców.

Rędziny. Część Wierzbicy (na zachód od tej wsi). Brak wzmianek źródłowych. Stara Wieś. Miejscowość na wschodnich krańcach gminy (na północ od Wierzbicy). Często mylona ze Starą Wsią, innym przysiółkiem leżącym między Dobrakowem a Otolą (Gm. Żarnowiec). Wbrew nazwie brak wzmianek źródłowych.

ZABYTKI

Oprócz murowanej kaplicy, powstałej być może w XVII! w. (kruchta z 1892 r.), są tu jeszcze dwie drewniane kapliczki z I pol. XIX w.

 

 

BIBLIOGRAFIA:

Olgerd Dziechciarz; „Przewodnik po ziemi olkuskiej, tom II, część I Gminy Klucze i Pilica”. Olkusz 2000

 

 

                                               Opracowała : Jadwiga Szota